O zajączku i innych zwierzątkach część 2

Spotykają się dwie żaby..
- Wiesz, tam za rogiem gwałcą..
- A skąd wiesz??
- Wczoraj byłam, dzisiaj byłam, jutro też pójdę..

•✿•ڿڰۣ✿•
 

Przed sklepem w lesie stoi w kolejce mnóstwo zwierząt: niedźwiedzie, lisy wilki, jeże itp...
Przez kolejkę przepycha się zając.
Rozpycha inne zwierzęta łokciami, wreszcie jest na początku kolejki!
W tym momencie łapie go niedźwiedź i mówi:
- "Ty zając, gdzie się wpychasz?! Na koniec!"
I mach! rzuca go na koniec kolejki.
Zając znowu się przepycha, ale znowu łapie go niedźwiedź i odrzuca na koniec.
Zając powtarza swoj wyczyn jeszcze kilka razy, ale za każdym razem niedźwiedź wyrzuca go na koniec.
Wreszcie obolały Zając otrzepuje się z kurzu i mówi do siebie:
- "Nie to nie. Nie otwieram dzisiaj sklepu!"

•✿•ڿڰۣ✿•
 

Co myśli kura uciekająca przed kogutem?

"Zrobię jeszcze trzy okrążenia dookoła kurnika żeby nie pomyślał ze łatwa jestem.

•✿•ڿڰۣ✿•
 

Biegnie pies przez pustynie, widzi drzewo i mówi:

- Jeśli to znowu fatamorgana to mi pęcherz pęknie!

•✿•ڿڰۣ✿•
 

Idzie zając z magnetowidem przez las, spotyka niedźwiedzia.
Ten się pyta:
- Zając, a skąd masz widelca?
- A, dostałem od lisicy.
- E, jak to, od lisicy? Przecież ona taka chytra...
- No tak, zaprosiła mnie na kolacje, postawiła winko, potem się rozebrała, zgasiła światło i mówi: "Bierz, co mam najlepszego".  No to wziąłem video i poszedłem. Niedźwiedź się śmieje rozbawiony:
- Och, głupiutki zajączku, trzeba było mnie zawołać, wzięlibyśmy lodówkę!

•✿•ڿڰۣ✿•
 

Słoń i mrówka przechodzą przez most..
Most się zerwał..
Mrówka mówi do słonia:
- A mówiłam żebyśmy przechodzili osobno..

•✿•ڿڰۣ✿•
 

Po wybuchu jądrowym na uschniętym kikucie ocalałego drzewa siedzą dwa szympansy.
- Masz cos do jedzenia? - pyta samiec.
Samica podaje mu jabłko.
- O nie, - protestuje samiec - nie będziemy tej idiotycznej historii powtarzać od początku!

•✿•ڿڰۣ✿•
 

W przydrożnym rowie siedzi jeż i je śniadanie. Przykicał zajączek.
- Co jesz?
- Co zając?

•✿•ڿڰۣ✿•
 

Moim zdaniem aktualną sytuację polityczną w Krakowie, Polsce, Europie, Świecie opisuje dialog kotów:
Wędrujące przez pustynię koty zasuwają ostro przed siebie.
Jeden dzień, drugi, trzeci. W końcu jeden z nich mówi w przestrzeń:
- Wiesz Stary, jestem przerażony. Ja nie ogarniam tej kuwety !

•✿•ڿڰۣ✿•
 

Noc. W kuchni ze skrzypieniem otwierają się drzwi od lodówki.
Wychodzi z niej spasiona mysz.
W jednej łapie trzyma potężny kawał żółtego sera, drugą ciągnie za sobą wielkie pęto kiełbasy.
Idzie do pokoju skąd rozlega się chrapanie gospodarzy i taszczy to żarcie przez środek izby w stronę wejścia do swej norki. Tuż przed nim dostrzega pułapkę na myszy a w niej malutki kawałeczek słoninki. Mysz kręci z dezaprobatą głową i mruczy pod nosem:
– Jak dzieci, kurde, jak dzieci…

•✿•ڿڰۣ✿•
 

Żaba siedzi sobie nad stawem i moczy nogi.
Przychodzi bocian, patrzy co żaba robi i pyta się:
- Żaba, ciepła ta woda?
Żaba nawet nie zwróciła uwagi. Bocian pyta się jeszcze raz:
- Żaba, pytam czy ciepła ta woda?!
Żaba nic. W końcu bocian się wkurzył i wrzeszczy:
- Ku*wa, ciepła ta woda czy nie?!
Na to żaba odwraca się do bociana i mówi:
- Może i ku*wa, ale nie termometr...  

•✿•ڿڰۣ✿•
 

Jaka jest różnica pomiędzy kominiarzem a bocianem ?

- ???

- Bocian jest cały biały a ogon ma czarny.

- A kominiarz?

- ???

- A kominiarz nie je żab! 

•✿•ڿڰۣ✿•
 

Przychodzi krowa do lekarza, tak ucieszona, ciągle się śmieje. Lekarz pyta:

- Co pani dolega?

A krowa na to:

- Nie wiem, panie doktorze, to chyba po tej trawie.  

•✿•ڿڰۣ✿•
 

Na wiejskiej drodze samochód przejechał kurę. Kierowca wysiada i pyta nadchodzącego Jasia.

- To wasza kura ?

-Nie, takich płaskich nie mamy.  
 
•✿•ڿڰۣ✿•