Dowcipy o blondynkach część 2


Dwie blondynki pojechały do Australii. Nagle na drogę wyskoczył kangur. Jedna z nich mówi:
- Patrz, jakie tu są wielkie koniki polne.

•✿•ڿڰۣ✿•


Siedzą dwie blondynki na meczu i jedna się pyta:
- Jaki wynik?
- Dwa do dwóch.
- Dla kogo?

•✿•ڿڰۣ✿•


Przychodzi blondynka na plan filmowy z reklamówką na głowie. Reżyser pyta:
- Co pani tu robi?
- Ktoś mi powiedział, że mam zagrać w jakiejś reklamówce

•✿•ڿڰۣ✿•


Przychodzi blondynka do baru i zamawia pizzę. 
Kelner pyta:
- W 6 czy 12 kawałkach?
- W 6, bo 12 nie dam rady zjeść.

•✿•ڿڰۣ✿•


Blondynka idzie na spacer. Przychodzi nad rzekę i widzi drugą blondynkę na przeciwnym brzegu.
- Hej - krzyczy tamta - jak mogę się dostać na drugi brzeg?
Blondynka patrzy w górę i w dół rzeki, a potem krzyczy:
- Ale ty jesteś na drugim brzegu!

•✿•ڿڰۣ✿•


Urzędnik pyta blondynkę:
- Czy przedłużyć pani paszport?
- Nie, dziękuję. Ten format jest dobry

•✿•ڿڰۣ✿•


Blondynka dzwoni do sklepu komputerowego:
- Dzieñ dobry. Mam nadzieję, że mi pan pomoże. 
Kolega wgrał mi świetny wygaszacz ekranu, niestety za każdym poruszeniem myszki on znika.

•✿•ڿڰۣ✿•


Blondynka zwierza się swojej przyjaciółce:
- Byłam wczoraj u ginekologa i stwierdził, że jestem w ciąży.
- A kto jest ojcem?
- Niestety, tego mi nie powiedział.

•✿•ڿڰۣ✿•


Dlaczego blondynka złamała nogę grabiąc liście?
- Bo spadła z drzewa.

•✿•ڿڰۣ✿•


Dwie blondynki jadą do lasu po choinkę. Po kilku godzinach błąkania się po świerkowym zagajniku, jedna mówi do drugiej:
- Wiesz co? Bierzmy pierwszą lepszą, nawet bez bombek i wracajmy do domu.

•✿•ڿڰۣ✿•


Blondynka wstaje z łóżka i podchodzi do okna. Mąż się pyta:
- Jaka jest dzisiaj pogoda?
- Nic nie widzę, bo jest mgła i pada deszcz.

•✿•ڿڰۣ✿•


Idą dwie blondynki przez pustynię. Nagle jedna mówi do drugiej:
- Ale tu musiało być ślisko, że tak piaskiem posypali.

•✿•ڿڰۣ✿•


Chłopak na balu do blondynki:
- Mogę Cię poprosić do walca?
- Zgłupiałeś?! To już nie miałeś czym przyjechać?

•✿•ڿڰۣ✿•


Blondynka odchodzi od bankomatu i mówi do koleżanki:
- Patrz, znowu wygrałam.

•✿•ڿڰۣ✿•


Blondynka jest sprzątaczką w hotelu. Podchodzi szef i mówi:
- Posprzątaj windę.
- Na każdym piętrze?

•✿•ڿڰۣ✿•


Rozmawiają dwie blondynki:
- Zdawałam wczoraj test IQ.
- Ojej, i co dostałaś?
- Piątkę.

•✿•ڿڰۣ✿•


Dwie blondynki rozmawiają o wczorajszej przerwie w dostawie energii elektrycznej:
- Wyobraź sobie, że przez 4 godziny stałam uwięziona w windzie!
- To jeszcze nic! Ja 8 godzin stałam na schodach ruchomych!

•✿•ڿڰۣ✿•


- Co to jest, blondynka przefarbowana na brunetkę?
- Sztuczna inteligencja.
- A brunetka przefarbowana na blond?
- Głupota z wyboru.

•✿•ڿڰۣ✿•


Blondynka wróciła z urlopu z Australii i chwali się brunetce:
- Byłam w środku Australii, gdzie temperatura sięgała 60 stopni.
- W cieniu, czy w słoñcu?
- Ani tu, ani tu. Na termometrze. 

•✿•ڿڰۣ✿•